Szukasz partnera technologicznego?Zobacz, jak to działa

Aplikacje mobilne

Tworzenie aplikacji mobilnych dla marketplace'ów i produktów na żądanie

Klient rezerwuje z telefonu. Osoba wykonująca pracę też ma telefon, często przy słabym zasięgu i z jedną wolną ręką. To są dwie różne aplikacje, a większość briefów przewiduje budżet tylko na pierwszą.

produktów wdrożonych
20+produktów wdrożonych
niszy branżowych
4niszy branżowych
lat budowania
4lat budowania

Pytanie rzadko brzmi: natywnie czy cross-platform.

Zespoły przychodzą z decyzją technologiczną już postawioną jako ta trudna. W praktyce jest najłatwiejsza i wynika z kilku faktów: jak często aplikacja musi działać bez połączenia, czy potrzebuje sprzętu, do którego web nie sięga, i jak szybko produkt wciąż musi się zmieniać.

Realny koszt leży gdzie indziej. Powiadomienia push, które przychodzą wtedy, kiedy mają znaczenie, a nie o drugiej w nocy. Stan, który przeżyje martwą strefę i ubity proces aplikacji. Weryfikacja w App Store, kiedy wydanie jest spięte z datą kampanii. Aplikacja dla wykonawcy, używalna w rękawicach i przy dwudziestu procentach baterii.

Budujemy stronę klienta i stronę operacyjną jako jeden system, bo dzielą backend, model uprawnień i tę samą kolejkę wsparcia. Wypuszczanie ich jako osobnych projektów to sposób na to, żeby się rozjechały.

Co budujemy w warstwie mobilnej

Oba końce produktu na żądanie, nie tylko ten ładny.

Aplikacje dla klientów

Rezerwacja, terminarz, zarządzanie adresami i płatnościami, historia zamówień i status na żywo. Projektowane tak, żeby domknąć rezerwację w mniej niż minutę, bo to ta liczba decyduje o konwersji.

Aplikacje dla wykonawców i operatorów

Kolejka zleceń, przyjęcie i odrzucenie, przekazanie do nawigacji, potwierdzenie wykonania zdjęciem i ewidencja czasu. Zbudowane pod obsługę jedną ręką i słaby zasięg.

Odporność na brak sieci

Stan lokalny, kolejkowanie akcji i rozwiązywanie konfliktów po powrocie połączenia. Aplikacja terenowa, która wymaga pełnego zasięgu, nie jest aplikacją terenową.

Powiadomienia, które mają sens

Push, godziny ciszy, grupowanie i linki prowadzące do właściwego ekranu. Plus zapasowe ścieżki na wypadek wyłączonych powiadomień, a wyłącza je sporo osób.

Płatności na urządzeniu

Zapisane metody, preautoryzacje, napiwki, zwroty i potwierdzenia, z regułami płatności obu platform obsłużonymi z góry, a nie odkrywanymi w trakcie weryfikacji.

Wydania i obsługa sklepów

Konta w sklepach, cykle weryfikacji, stopniowe wdrożenia, raportowanie awarii i możliwość wypuszczenia poprawki w tym samym tygodniu, bez czekania w kolejce.

Jak przebiega budowa

Najpierw decyzja o platformie, potem jeden system z dwoma frontami.

  1. 01

    Decyzja o platformie

    Web, cross-platform czy natywnie – wybór z wymagań co do zasięgu, sprzętu i tempa wydań. To rozmowa, nie warsztat.

    Tydzień 0
  2. 02

    Najpierw przepływy, potem piksele

    Obie aplikacje rozrysowane na tym samym backendzie, razem ze stanami, które istnieją tylko na telefonie: przerwany, w tle, offline, rozładowany.

    2-3 tygodnie
  3. 03

    Budowa w tygodniowych sprintach

    Wersje testowe w twoich rękach od pierwszego sprintu przez TestFlight i kanały wewnętrzne, żeby informacja zwrotna przychodziła z urządzenia, a nie z dokumentu.

    8-16 tygodni
  4. 04

    Publikacja i to, co po niej

    Zgłoszenie do sklepów, stopniowe wdrożenie, monitoring awarii i pierwsza runda zmian, które wymusza realne użycie w drugim tygodniu.

    Na bieżąco

Na czym to budujemy

Jeden backend, dwa fronty, nudna infrastruktura.

Aplikacje

  • React Native
  • TypeScript
  • Moduły natywne tam, gdzie trzeba

Backend

  • Node.js
  • NestJS
  • PostgreSQL
  • MongoDB
  • Redis

Operacje

  • App Store
  • Google Play
  • Infrastruktura push
  • Raportowanie awarii

Pytania, które dostajemy przed budową aplikacji

Cross-platform pokrywa większość marketplace'ów i produktów na żądanie, w tym nasze. Natywnie idziemy, gdy potrzebna jest ciągła lokalizacja w tle, głęboki dostęp do sprzętu albo wydajność specyficzna dla platformy. Przy webie zostajemy, gdy produkt jest używany okazjonalnie, a ty chcesz wypuszczać zmiany codziennie. Dłuższe porównanie opisaliśmy na blogu.

Dwa do czterech miesięcy na pierwszą wersję spiętą z istniejącym backendem, dłużej, gdy platforma pod spodem powstaje równolegle. Weryfikacja w sklepach dokłada dni, nie tygodnie, o ile konta zostaną założone odpowiednio wcześnie.

Jeśli osoby wykonujące pracę nie są twoimi pracownikami, zwykle tak: ich potrzeby różnią się na tyle, że jedna aplikacja nie obsłuży dobrze żadnej z grup. Czasem właściwą odpowiedzią jest aplikacja dla klientów plus mobilne narzędzie webowe dla wykonawców, co jest tańsze – powiemy, kiedy to pasuje.

Wymagania offline, płatności, śledzenie w czasie rzeczywistym i liczba odrębnych ról. Sama obecność w sklepach to niewielki stały koszt; zmienną jest to, jak duża część produktu musi działać, kiedy sieć nie działa.

Tak, po audycie. Powiemy uczciwie, czy warto kontynuować na tym kodzie, czy pozostała praca wyjdzie taniej na nowym fundamencie. Rekomendowaliśmy jedno i drugie.

Do ciebie. Aplikacje publikujemy z twoich kont deweloperskich i twoich certyfikatów, więc przy wydaniu nigdy nie jesteś od nas zależny.

Powiedz nam, gdzie dzieje się praca. Trzydzieści minut, bez sprzedaży. Powiemy, które części naprawdę potrzebują aplikacji, a które spokojnie zostaną w webie.

Umów rozmowę